Aktualności Aktualności RSS

Polityka Hiszpanii: dlaczego Katalonia chce uzyskać niepodległość?

Katalonia to najbardziej uprzemysłowiony region Hiszpanii. Pierwszego października odbyło się referendum, w którym 90% Katalończyków opowiedziało się za niepodległym państwem. Kategorycznie sprzeciwia się temu rząd hiszpański, który zlecał niszczenie okręgów wyborczych oraz za wszelką cenę nie chce dopuścić do uzyskania niepodległości przez Katalonię.

Katalonia była niezależna do 11 września 1714 roku, kiedy to została podbita przez Burbonów na rzecz scentralizowanej Kastylii. Dzień ten jest do dziś upamiętniany i określany La Diada. Od 6 lat ta data staje się też symbolem ruchu niepodległościowego, który z roku na rok przybiera na sile.

Przyczyny dążenia do niepodległości Katalonii

Katalonia jest najbogatszą częścią Hiszpanii. Region ten produkuje około 20% PKB kraju. Roczny dochód Katalończyków jest o 5 tys. większy niż w innych częściach Hiszpanii. Natomiast polityka hiszpańska nie gwarantuje im przywilejów, na jakie zasługują. Jednak głównym powodem dążeń do niepodległości jest odrębność Katalończyków od Hiszpanii. Nie czują się jej częścią i nie chcą być z nią kojarzeni. Mieszkańcy Katalonii mają też swój odrębny język, który został zakazany przez generała Franco.

Głosowanie Katalonii w sprawie niepodległości

Parlament w Katalonii uchwalił ustawę w sprawie niepodległości oraz o utworzeniu Republiki Katalońskiej. W nocnym głosowaniu spośród 135 posłów na „tak” było 72 polityków, a przeciw zagłosowało 52 osoby. Na zakończenie członkowie rządu zaśpiewali hymn Katalonii pt. „Els Segadors”, który pochodzi z XVII wieku.

Natomiast 1 października Katalończycy głosowali w referendum odnośnie chęci stworzenia Republiki Katalonii. Oddano około 2 miliony 262 tysiące głosów, co stanowiło 42% frekwencję. Na „Tak” głosowało ponad 2 miliony uczestników, co stanowiło 90% głosów. Referendum było agresywnie tłumione przez Gwardię Cywilną. Niszczono okręgi wyborcze oraz toczono bójki z Katalończykami.

Rząd w Madrycie a dążenie Katalonii do niepodległości

Po głosowaniu, które władze Hiszpanii uznały za niekonstytucyjne, Gwardia Cywilna wkroczyła do budynków rządowych w Barcelonie, w celu zabrania materiałów pomocnych w przeprowadzeniu referendum. Prezydent Katalonii publicznie oskarżył rząd w Madrycie o wywieranie presji na katalońskich polityków.

W barcelońskim porcie zacumowały dwa promy turystyczne, na których znajdowało się ponad 2 tys. policjantów. Nie trudno było odczytać ten ruch jako groźbę. Premier Hiszpanii Mariano Rajoy wzywał mieszkańców Katalonii do nie brania udziału w głosowaniu, które uznał za nielegalne.

Tomasz Delmaczyński

« Wróć zobacz więcej aktualności »